FANDOM


Article under construction This article is actually in phase of writing. Wait until creator will end work over it.
Polish version

thumb|259px|Mapa archipelaguWyspy Arpa - położony na północny wschód od Doliny Wikiańskiej archipelag wysp, ojczyste ziemie trzech ras: Netrolli, Netelfów oraz wywodzących się od obu Netplatyrów. Archipelag choć jest mały jak na Fantazję to jest obfity w wiele wszechświatów i to właśnie one są ojczyznami wszystkich trzech gatunków, niestety sama kraina nosi ślady trzech wielkich wojen - Wojny Netrolli z Netelfami, domowych w postaci netelfickiej Wojny Flot i netrollskiej Wielkiej Wojny Klanów, a także netplatyrskiej wojny o istnienie zwanej Wojną Ras Arpa.

Historia

Narodziny dwóch ras

Na Wyspach Arpa narodziły się dzięki Reinkarnatom dwie rasy ludzkie - opiewające piękność Netelfy oraz lubujące się w militariach Netrolle. Obie rasy żyły obok siebie na wschodniej części archipelagu, a rozbieżności genetyczne i gatunkowe rzadko kiedy odgrywały jakąkolwiek rolę. Zamiast rywalizować ze sobą lub mieć jakieś urazy względem siebie budowali wspólnie federację wszechświatów na wschodniej części archipelagu. O ile jednak Netelfy zbudowały państwa oparte na feudalizmie o tyle Netrolle zbudowały swoją ojczyznę na podstawie plemiennych koneksji.

Obie rasy wkrótce zasiedliły cały archipelag. Netrolle i Netelfy zbudowały wspólnotę dwóch ras i niejeden raz odparły atak Sług Hastadariusa czy innych potęg i zawsze pozostawali neutralni. Początkowo rasy były ograniczone do przemieszczania się po Oceanie Wikiańskim, więc oba gatunki i ich imperia narażone były na ataki rozmaitych piratów i kaprów, a także działających również na lądzie i później w powietrzu Kozaków, rabujących całe konwoje w brawurowych akcjach. Ostatecznie doszło do wielkiej wojny ras Arpa z piratami, którą wygrali mieszkańcy. Od tamtego czasu przez następne 20 lat panował spokój.

Wojna Netrolli z Netelfami

Jakieś 5000 lat p.n.e. według datowania Gai Bermudii, a w E6 Wczesnej według Kalendarza Wspólnego w wyniku skrytobójczego zamachu na młodą parę przedstawicieli dwóch ras urządzono zamach. Jednym z zabitych był Jagred Netokrador, ówczesny Arcyherszt, który poślubił Lihrenn z Cienistych Gór, netelficką Arcycesarzową. Obydwoje zginęli, a obie rasy oskarżyły siebie o ich zabicie. Dzisiejsze badania dowodzą jednak, że za tym mogły stać obie rasy naraz w swej spaczonej formie. Oba gatunki uwikłały się w wojnę, gdzie po 10 latach Netrolle przeniosły się na spustoszałe wyspy w wyniku sukcesu jakim była netelficka kampania wyrzucenia ich ze wschodnich wysp. To tylko zaogniło sytuację i przez następne tysiące lat wojna szalała coraz intensywniej.

W 20 roku naszej ery wojna ostatecznie ugrzęzła w martwych punkcie, a wszelkie próby przełamania frontu spełzły na niczym. Netrolle podążyły więc na północ od archipelagu w swych klanach, na wielkich juggernautach, pozwalając Netelfom pomyśleć, że kampania zakończyła się ich zwycięstwem. Kiedy jednak konflikt się skończył ujrzeli ogrom zniszczeń i postanowili tak samo porzucić Wyspy Arpa. Podążyli na południe.

Wybuch wojen wewnętrznych

Niedługo potem cieszące się spokojem rasy pokłóciły się wewnętrznie. U Netrolli wybuchła Wielka Wojna Klanów, a u Netelfów Wojna Flot. Powodem była nieudana inwazja na Wyspy Arpa. Obie rasy zawarły rozejm między swymi siłami inwazyjnymi, jakie miały zniszczyć Sanktuarium - osadę, gdzie Garinni z Korwety Lihrenn i Jerga Mauolicy żyli ze sobą, a owocem ich miłości stała się jedna z pierwszych Netplatyrek, Kalina Mauokorwetna. Dwóch przedstawicieli ludzkich ras - Ymgrek z Trałowca Umissi i Garuw Gafronsgi - zdecydowało się unicestwić osadę, ale obrońcom udało się pokonać obydwie armie, co doprowadziło do wewnętrznych kłótni po kilku dniach, gdy się okazało, że taka mała grupa unicestwiła tak wielu żołnierzy.

Zapanowały waśnie, każda strona miała własną wersję wydarzeń i tego, gdzie leżała wina. Obie wojny trwały kilka wieków, ostatecznie zakończyły się one podpisaniem licznych traktatów. Po długiej wędrówce wiele ras powróciło na Wyspy Arpa, tym razem w jednym celu - zniszczyć Netplatyrów. Floty i klany ulokowały się w starych, porzuconych miejscach i natychmiast podbili swoich wygnańców, czyniąc z nich siłę roboczą. Netplatyrowie wybrali więc styl życia podobny do Mongołów. Przemieszczali się w składanych fortecach, mieli mechaniczne jurty oraz do obrony używali maszyn w zachowaniu podobnych do zwierząt. W odpowiedzi na floty i klany zorganizowali karawany, doskonale organizując swoje nowe, koczownicze życie.

Odnowa

Kiedy wojny ustały, dzięki niemałej pomocy Instytucji Centrum na wyspy ściągnęło sporo terraformerów, którzy liczyli na odbudowę spustoszonych wysp. Okazało się, iż ich przybycie jedynie wspomogło przyrodę, która się odbudowywała po tym jak wszelkie cywilizacje opuściły te terytoria. Na archipelag ściągnęło masę przedstawicieli ras ludzkich pochodzących z tych wysp. Pomimo ciągłych uprzedzeń na wyspach panował względny spokój. Nie na długo jednak można było o nich mówić. Niedługo potem na początku Epoki Ciemności doszło do inwazji Sług, jednak została ona w porę powstrzymana i tylko północna część archipelagu została najechana. Dwa stulecia później szturm przypuściły barbarzyńskie plemiona z Szahrandusu.

Mimo wszystko po tysiącleciu powstali ponownie jako potęga. Wyspy Arpa nawiedzane były przez piratów, szczególnie w drugim stuleciu Epoki Masowego Postępu. Jeden z najsłynniejszych Łowców Kozactwa, Aleksandr Karaszew, postanowił zniszczyć panoszące się w najlepsze Kozactwo, lecz prócz zabijania Zbójów również i szlachetniejszych Łycarów. Aby powstrzymać jego krucjatę Centrum kazało mu złożyć broń i poddać się. W odpowiedzi zniszczył okręty Centrum. Nic nie mogło go powstrzymać, nawet flota samego Wielkiego Mistrza. Jako wsparcie otrzymali też siły renegatów. Część z Upadłych również dołączyła, z miejsca stając się heretykami dla swoich pobratymców. Ostatecznie wprowadzony w pułapkę przez netrollskiego dowódcę transwymiarowca zginął razem z jednostką, co zakończyło istnienie jego marzeń o unicestwieniu raz na zawsze Kozactwa na Wyspach Arpa.

Czasy współczesne

Współcześnie Wyspy Arpa wciąż są targane sporami, jednak nie mającymi zasięg na całą Fantazję. W roku 2004 ostatecznie odkryto Dolinę Wikiańską, a 11 lat później podczas Wojny o Pokój na planecie Gaia Bermudia w Trójgranicznym Centralnym Wymiarze duża liczba przedstawicieli trzech ludzkich ras z Wysp Arpa walczyła przeciwko siłom Sług na planecie. Kilka miesięcy później wybuchł konflikt Netrolli z Imperium Nexusa, jednak klany z archipelagu odmówiły udziału w wojnie. Konflikt się rozszerzył i nazwany został Wojną Bermudiańską, tocząc się między Przymierzem Bermudiańskim, a Państwami Nexusa. Jednak ich neutralność chyli się ku końcowi, gdyż nadchodzi wojna o Fantazję - wojna, jaka zmieni cały znany wieloświat.

Regiony

Nihalia

Nihalia to największa wyspa wschodniej części i w ogóle całego archipelagu, miejsce narodzin wszystkich trzech ras od zawsze było terytorium spornym. Największym i najważniejszym wszechświatem jest Tath-Aelen, gdzie znajduje się ojczysta planeta Netelfów - Kas-Aris. Niegdyś w tej samej galaktyce znajdował się Punger, ale dzięki pradawnemu urządzeniu Reinkarnatów o nazwie Blamoo przemieścili planetę z wymiaru Tath-Aelen do Asin. Taki wyczyn, czyli przemieszczenie planety z jednego wszechświata do drugiego, już nigdy nie został w Nowej Erze powtórzony. Legendy mówią, że Pierwsi i Reinkarnaci stworzyli miliony takich urządzeń, poukrywanych w wielu zakątkach Fantazji. Nihalia obfita jest głównie w skaliste pustkowia, górskie łąki, wyżyny pełne lasów i pól uprawnych dla plonów międzywymiarowych oraz ruiny dawnych miast dwóch ras rozumnych. Są tam też czerwone i czarne strefy, które jednak zajmują aż 75% terenów. Chociaż udaje się je wyprzeć miną stulecia, a może nawet dekady zanim w ogóle cała wyspa na powrót stanie się czysta od spaczenia.

Malda

Położona najdalej na północ wschodniego archipelagu wyspa o nazwie Malda, na cześć której nazwano również wszechświat położony na jej północnych brzegach znana była z tego, że lokalne Netelfy zawsze ceniły sobie harmonię z międzywymiarową naturą. Jako urodzeni żeglarze triumfowali nie tylko na morzach i oceanach, ale również w przestrzeni i wcale nie byli przez to gorsi na lądzie. Maldanie zajmowali się przeważnie rybołówstwem oraz wielorybnictwem, to oni odpowiadają za wytworzenie potężnego odnawialnego źródła energii w postaci maldanium, potężnego płynu pozyskiwanego z wód międzywymiarowych. Obecnie Malda jest zajęta tylko wokół obrzeży wymiarów, reszta to nieużytki, wynikłe z wojny dwóch ras ludzkich. W czasie walk

Toolai

Najdalej wysunięta na północny zachód wyspa zachodniego archipelagu Wysp Arpa. Jest to wyspa, na której na południowym cyplu zlokalizowany jest Asin, wszechświat który po wygnaniu Netrolle uczyniły swym domem. Toolai to wyspa kompletnie opustoszała. Dawno temu Reinkarnaci stoczyli tam z Upadłymi w trakcie ich ostatniego konfliktu z nimi ciężki bój, przez co cała wyspa została spustoszona. Kiedy jednak Netrolle przybyły natychmiast okazało się, że wyspa odżyła i tylko Góry Płomienia, czyli pasmo górskie w środkowej części wyspy. Otoczone jarami zazwyczaj były bezpieczne, choć atmosfera wokół nich sprawiała wrażenie siarkowej.

Wyspy Gór

Najdalej wysunięty na południe archipelag wysp. Ich nazwa wywodzi się z tego, że wszystkie wyspy sprawiają wrażenie łańcuchów górskich, a ich wybrzeża to tak naprawdę wielkie fiordy. Dawniej wyspy te były ostoją piractwa, dzisiaj są to najczęściej wyspy ludzi, którzy wybrali proste życie rybaków, rolników lub koczowników, ewentualnie handlarzy przyprawami. W tamtym miejscu zlokalizowany jest wymiar Elen-Aelan, a w nim ojczyzna Netplatyrów - planeta Unari. To właśnie stamtąd Netplatyrowie i banici z obu ras z Wysp Arpa odparli połączone siły netelfickich flot i netrollskich klanów.

Arthet

Wyspa Arthet to najdalej położona na wschód wyspa netrollskiej części archipelagu Arpa. Znana jest z tego, że zawsze jej mieszkańcy marzyli o lataniu i zawsze byli gotowi do walki. Lokalne klany poruszały się przy pomocy zeppelinów o wielkości i budowie przypominającej miasta oraz wioski. Na ich szczytach odbijało się niebo i światło słoneczne dostatecznie silne by rośliny mogły się rozwijać, ale nie za silne aby nie wypalić oczu wszystkich żywym stworzeniom. Na nich uprawiali rośliny, hodowali zwierzęta oraz żyli niemal takim samym życiem jak inni mieszkańcy Wysp Arpa.

Vanjo

Najdalsza na południowych zachodzie wyspa. Vanjo jest wyspą pełną lodowców, tamtejszy klimat w wyniku prądów wód Fantazji odbiega od ciepłego otoczenia. Jest to klimat lodowy, żyją tam zwierzęta odporne na mróz. Na Vanjo klany netrollskie musiały zmagać się z siłami skażonych istot, głównie straceńców, jacy powstali po minionych Erach. Niektórzy z nich, wedle legend, pamiętają czasy kiedy Hastadarius i Kileazjasz byli razem na jednym polu bitwy i to po jednej stronie, jaką było Imperium Pierwszych.

Kanack

Kanack to największa wyspa archipelagu Wysp Arpa. Netrolle co prawda nie przemieściły tam swej ojczyzny, ale zawsze ta część lądu pośród archipelagu stanowiła ważny klucz w historii netrollskiej. Netelfy zawsze podczas wojny ze swymi krewniakami pustoszyły krainę za krainą, nie pozostawiając żadnych terenów zdatnych do życia, tak samo jeśli chodziło o wszechświaty, ogałacając je z życia. Netrolle wobec tego nie pozostawały dłużne, pustosząc w zamian za to Nihalię doszczętnie, wszystko sprowadzając na swe wyspy. Ostatecznie obie wyspy zostały spustoszone. Po tysiącleciach Kanack usiłuje powstać z gruzów przeszłości, choć nadal większość wyspy to skażone, czarne strefy, gdzie wszystko ginie przez prastare boje.

Wyspy Vodbrandy

Wyspy Vodbrandy to grupka małych wysepek, na których istniały niezależne wymiary-państwa. Lokalny lud zazwyczaj żył z grabieży, stąd klany z Vodbrandy miały opinię złodziei i piratów, niezasłużoną zresztą. Niemniej jako urodzeni żeglarze mieszkańcy tych wysepek często wsławiali się jako najlepsi z netrollskich kaprów. Co więcej jedna z nich stała się nawet Arcyhersztem, była to Zantga Cierfona, jaka wsławiła się w obronie wybrzeży lokacji wszechświata Asin przed wielką armadą Netelfów, jaka liczyła na kompletne zniszczenie

Północne Wyspy

Północne Wyspy to archipelag netelfickich wysepek, gdzie lasy to tajgi, łąki to tundry, a reszta to nic więcej jak tylko i wyłącznie lodowe pustynie, zasnute śniegiem. Wiele regionów to również strefy czerwone, nieliczne enklawy w górach to strefy czarne. Nie powstały podczas poprzednich Er - są wynikiem wojny dwóch ras, jaka toczyła się w Epoce Wczesnej, kiedy wykorzystywali wynalazki Reinkarnatów do zabijania się w imię wyższości lub cywilizacji.

Tai

Mała wyspa Tai to obszar harmonii, w większości nietknięty przez niszczycielskie szaleństwo wojny, jednak to nie znaczy, że nie ma takich miejsc. Tamtejsze Netelfy zawsze ceniły sobie spokój, a jeśli coś stało się niedobrego, co mogło wstrząsnąć harmonią wszechświata, wówczas odczuwali to ich Arkaniści. Jest to ostatni przystanek w drodze na Północne Wyspy. Tai zawsze było jednolite - w przeciwieństwie do położonej na północ rozbitej na kilka plemion i państewek Maldy czy położonego na wschód Cheviche, gdzie decydowali kapłani Tai było jednolitym imperium wielu rozmaitch grup etnicznych i wszechświatów Netelfów, bardzo często spierając się z Imperium Arpa, jakie istniało na Nihalii.

Cheviche

Uważana za zbójecką wyspa Cheviche jest wyspą, gdzie Netelfy rządziły w sposób teokratyczny lub też prowadziły zbójnicki styl życia. Dla wielu Chevicheanie byli wygnańcami, jacy oddali się mrocznych sztukom, ale prawda jest inna. Chociaż nie potrafili władać Mocą Otchłani to jednak wiedzieli o jej istnieniu i oparli o nią swe społeczeństwo. Dla badaczy Centrum ich floty i państwa, a także kultura przypominała mieszankę protosów Nerazim i Tal’darim z Nagami z wszechświatów uniwersum WarCraft. Niektórzy mówią, że ich styl walki ostrzami i teleportacją jest tak stary, że pamięta pewnie jeszcze czasy powstania Netelfów i Netrolli.

Kellen-hai

Kellen-hai znana przez Netelfy jako Wyspa Lodowatego Ognia to wyspa kontrastów - jedne góry to aktywne wulkany, drugie zaś to przykryte grubą warstwą lodu i śniegu góry. Cała wyspa wygląda jakby zawsze była tam zima, ale śnieg jest cały czarny. Lokalni mieszkańcy cenili sobie honor, a dzięki temu że ich życie przepełnione było walką o przetrwanie dosłownie ukuli sobie w głowie, że o przetrwanie trzeba nie tylko walczyć, ale i pracować. Dlatego tutejsze Netelfy nauczyły się do perfekcji polowania, survivalu oraz kowalstwa, i to w połączeniu z elegancką szermierką oraz doskonałym strzelaniem. Lud Kellen-hai jest bardzo często pod wrażeniem Wielkiego Układu - w trakcie wojny jego i Przymierza Bermudiańskiego Netelfy Kellen-hai zatrudniały się w niezliczonych ilościach manufaktur, zautomatyzowanych kuźniach, a nawet wstępowały do Ochotniczych Korpusów Posiłkowych. Ci, co wrócili dzisiaj wyrobili sobie renomę bohaterów i prawdziwie honorowych ludzi czynu.

Chere

Położona najdalej na zachodzie wyspa Chere zamieszkana była przez te z Netrolli, jakie w swoim przeświadczeniu głosiły, że wojna zawsze jest po coś, a nie za coś. Dlatego często tworzyły państwa i bandy najemne. Chere nie miało najlepszej opinii wśród Netrolli, jednakże rzadko kiedy można było znaleźć wśród netrollskich żołdaków lepszych wojowników. Dodatkowo nie przestrzegali klas i kast, dlatego wielu widziało Cherean jako barbarzyńców lub też wyrzutków z netrollskiej społeczności. Wielu hersztów posyłało ich przedstawicieli na okopy wroga w ramach samobójczego ataku. Klimat tam był niegdyś odpowiedni pod uprawy, a obecnie cała wyspa nie licząc kilku wszechświatów na wybrzeżach to iście czarna strefa - nic tam nie przeżyje, gdyż zostanie przez spaczone warunki międzywymiaru rozłożone szybciej, niż powstawało.

Oriss

Oriss to bliźniacza względem Chere wysepka. Nie została zniszczona jak jej bliźniaczka - parę miejsc zdołano odbudować, a czerwone strefy zostały zabudowane tak zwanymi Kraterami Skazańczymi. W tych kraterach we wrzucanych kapsułach spadają skazani za ciężkie przestępstwa, gdzie muszą urządzić się ze zrzucanych tam pojedynczo przedmiotów. Aby handlować ze światem zewnętrznym muszą coś wydobywać, dlatego zajęli się w tak zwanych Dziuplach uprawianiem tyberium i sprzedawaniem go tym, którzy żyją na wolności.

Wyspy Sang

Wyspy Sang to trzy wielkie wyspy Netelfów. To tam pierwotnie powstało Imperium Arpa, jakie następnie podbiło plemienną Nihalię. Według wielu na Wyspach Sang Imperium mogło powstać ze względu na duże zasoby jakie tam były, jednakże wojna doprowadziła do awarii kopalni, a następnie skażenia na tysiąclecia wielu miast. Gdyby nie pomoc Centrum prawdopodobnie szkodliwe surowce nadal mogłyby się rozprzestrzeniać i wszystko pochłaniać, nie napotykając żadnego oporu, na przykład tyberium, jakie - jak Centrum odkryło rasy Wysp Arpa - opanowało całą planetę Gaisendai.

Werkon-laess

Werlon-laess to najdalsza na zachód wysepka netelfickiej części archipelagu. Po zachodniej stronie było wybrzeże klifów i kilka kilometrów dalej - wysokich gór. Mieszkańcy żyli jako koczownicy z czasem doszło do podziału na miasta w klifach i górach oraz na wrzosowiskowych "Dzikusów". Po stuleciach walk ostatecznie dzicy zbudowali swoje miasta i stworzyli przepiękną Republikę Werkonu i Laessu. Nazwa wyspy wzięła się od dwóch krain - Werkonu, czyli królestwa na klifowo-górskim wybrzeżu wyspy na zachodzie oraz od Laessu, czyli potężnego imperium na wschodzie wyspy. Naturalną granicą zawsze był Bezdenny Kanion, dzielący na pół wyspę na górsko-klifową, zieloną część zwaną po wielu wiekach Werkonem oraz na wschodnią część pełną łąk, ale pozbawioną wyżyn i gęstszych lasów, nazywaną Laessem.

Garoy

Najdalej wysunięta na wschód i położona między Nihalią, a Cheviche wyspa ta stanowiła wschodnią bramę całych wysp. Garoy znane było ze swego zamiłowania do walki mieczami i pistoletami jednocześnie, wielu z mieszkańców nacechowana była jednak poważną arogancją wobec innych, nawet jak na Netelfy. Garoyańskie muszkiety laserowe były jednymi z najbardziej ekscentrycznych, ale również jednymi z najlepszych na wyspach.

Bliźniacze Wyspy Zakuska

Jeden z najciekawszych archipelagów. Bliźniacze Wyspy Zakuska nie są bliźniacze całkowicie, jedynie klimat jest podobny. Panują tam stepy, a lokalne Netrolle trudziły się przeważnie budowaniem zbójeckich osad i napadaniem na konwoje oraz karawany. Lokalni żeglarze wyprawiali się na czymś co łączyło funkcję drakkara oraz motorówki. Tamtejsze klany były mistrzami w strzelaniu na dalekie dystanse, częstokroć udowadniając swą przydatność. Dzięki taktyce wojny partyzanckiej, zerowym stawianiu oporu większym siłom oraz umiejętnym zabójstwom i przejmowaniom ważniejszych celów Zakuskanie pokonali każdego, kto tylko ośmielił się zająć ich dom.

Ważniejsze Wymiary

  • Tath-Aelen - ojczyzna Netelfów. Kiedyś była to też ojczyzna Netrolli, ale po wybuchu wojny przenieśli się do Asin. Tath-Aelen w wyniku tysiącleci walk zostało spustoszone, ziemia tam nie urodzi już plonów, a atmosfera wielu planet albo zniknęła, albo wypełniona jest na przykład gazem VX.
  • Oringau - stolica wyspy Kanack. Oringau jest jednym z najważniejszych wszechświatów, ponieważ jest to jeden z tych wymiarów, który zawsze rodził najsilniejszych wojowników, najzręczniejszych łowców oraz najpotężniejszych arkanistów. Chociaż są tam teraz głównie ruiny część planet zdołała się odbudować.
  • Asin - ojczyzna Netrolli. Pierwotnie ich planeta była we wszechświecie Tath-Aelen, jednak po wybuchu wojny przenieśli ją do Asin. Ci zaś uczynili z niej swoją siedzibę i tam przez następne tysiąclecia egzystowali, do czasu aż Wyspy Arpa stały się pod koniec wojny netrollsko-netelfickiej jałowym pustkowiem kilku martwych planet z wielkimi kraterami po bombardowaniach orbitalnych.
  • Konack - potężnie ufortyfikowany wymiar na północy wysepki Arthet. Stanowi swoistą bramę do tej części archipelagu, jaka należy do Netrolli. Pomimo wielu zniszczeń wymiar zawsze stał niewzruszenie, a jego samonaprawiające się mury były tym, co sprawiało, że prócz dział Ci, którzy się patrzyli na ten wymiar spoglądali z wielkim przerażeniem.
  • Malda - wszechświat, z którego pochodzi wielu żeglarzy, kapitanów okrętów powietrznych, admirałów oraz druidów. Jest to jeden z najdalej położonych na północ wszechświatów. Ze względu na fakt, że jest tam największa liczba ocalałych planet klasy terrańskiej nabrała ona kluczowego znaczenia dla wszystkich trzech ludzkich gatunków.
  • Elen-Aelan - znajduje się tam siedziba Netplatyrów - planeta Unari. Niegościnny, często są tam martwe światy, jakie są wynikiem wojny Netrolli i Netelfów oraz dwóch wojen domowych obu ras. Netplatyrom jednak Wyspy Gór przypadły do hustu i uczynili sobie ze stolicą na Unari swoje koczownicze państewko z karawanami, u których jednak wojen domowych nie było.