FANDOM


Article under construction This article is actually in phase of writing. Wait until creator will end work over it.
Polish version

Gildia - bankokracja, w której przede wszystkim liczy się pieniądz. Gildia jest pewnym pomocnikiem w dotarciu podróżników na Uniwersytet Warszawski, w stronę Filtrów Lindleya, na Stare i Nowe Miasto, a także na teren Powiśla i Nowego Świata. Każde z podziemnych miast jest chronione przez armię stworzoną z sił doskonale opłacanych, podobno są to najlepiej opłacani żołnierze w postapokaliptycznym świecie. Tereny Gildii ograniczają się do Alei Ententy na północy, na południu Aleje Jerozolimskie, na zachodzie Towarowa, a na wschodzie - Aleja Józefa Piłsudskiego. Nad jej tunelami znajdowało się kiedyś wiele galerii handlowych, małych sklepików oraz przede wszystkim banków.

Historia

Kiedy 20 marca 1950 roku Wielka Wojna Światowa wielu ludzi, co przyjechało do pracy lub żyło w pobliżu schroniło się na lokalnych stacjach metra, jak Rondo Daszyńskiego, Rondo Ligi Narodów oraz w licznych podziemnych schronach przeciwatomowych i kanałach zmienionych w ich odnogi. Gildia powstała z banków istniejących wokół pierwszego ronda. Spotkali tym samym na zachodzie innych ocalałych, między innymi Kotłownię Wolską. W ciągu 2 lat zdołali wykształcić miasto w roli podziemnej osady na starych ściekach, przez co niektórzy nazwali tą osadę Wenecją. Wkrótce Gildia zaczęła się rozrastać, łącząc się z Jupiterem oraz starą zajezdnią niedaleko innej, jednak tamtą przejęła Republika Nowej Woli. Do wojny nie doszło, jednakże napięcia pozostały. W międzyczasie kupieckie miasto rozpoczęło tworzenie Protektoratu Gildii - sama była główną osadą i suwerenem, a pozostałe tereny były niezależne, jednak były protektoratami w prawnej kwestii. Mimo własnej armii i skarbu nie mogły prowadzić własnej polityki zagranicznej, a wewnętrzną polityką w większości kierowała Rada Kupiecka Gildii.

W latach 70. wybuchła Wojna Kotłowni z Rzeszą. Trwający krótko, jakieś 2 lata konflikt doprowadził do wstąpienia zaatakowanej osady do Republiki. Tym samym Protektorat zaczął być otaczany, sama Gildia już graniczyła z Republiką. Dlatego drastycznie wzrosła podaż broni. Jednak interwencja Centrum uspokoiła wojenne dążenia i zapanował w tamtym regionie pokój. W 1991 roku udało się w końcu odzyskać część budowli, niemniej dawne biurowce czy drapacze chmur na Placu Europejskim nadal straszą jako szkielety. Kamienice z kolei w większości zostały przebudowane i dzięki oknom z plastiku powstrzymującego na promieniowanie, które są rzadkością, można podziwiać ruiny miasta.

Dzielnice Gildii

Park

Park to dzielnica Gildii, jaka znajduje się tuż pod skwerem na południowy zachód od Ronda Daszyńskiego. W tym miejscu żyją zielarze, jest to miejsce, gdzie istnieje rozmaita zmutowana roślinność oraz taka, która przetrwała apokalipsę w podziemnych schronach. Ogrody są pielęgnowane przez potomków byłych sióstr zakonnych, jakie przez zagładę świata ostatecznie porzuciły swego Boga oraz celibat, tym samym stając się częścią gildyjnej społeczności. Park jednak rozpościera się pod całą Gildią, jej część na najwyższych piętrach to tylko przedsionek wielkich ogrodów botanicznych i podziemnych pól uprawnych zbóż oraz grzybów, jak również wielkich pastwisk świń, owiec i oswojonych mutantów znalezionych w tunelach.

Dzielnica biedoty

Znajdująca się na północy i rozpościerająca się pod Parkiem oraz na północ od niego dzielnica jest największą ze wszystkich. Wielkie slumsy ociekają rozmaitym szlamem, szerzy się epidemia wielu rozmaitych chorób, na najniższych mieszkają garbaci, kalecy oraz ślepi. Na pierwszym z pięter znajduje się szpital, gdzie leczy się chorych. W slumsach panuje ciągła walka gangów, niektóre są opłacane przez Gildię, aby biedota nie doprowadziła do wielkiego powstania, które mogłoby obalić bankokrację. Z tego powodu do bram dzielnicy biedoty skierowano kilka jednostek wojskowych w celu pacyfikacji wszelkiego szturmu. Karabiny skierowano w stronę slumsów, jest też broń plazmowa, laserowa, a nawet granatniki i miotacze ognia.

Centrum

Znajduje się na dawnej stacji metra Rondo Daszyńskiego, przez co jest u zbiegu dwóch wielkich węzłów kanałów miejskich. W dzielnicy działa elektryczność, wiele starych miejsc zostało ozdobionych złotem, srebrem, a nawet rzadkimi już neonami. Połączenie z kanałami zbudowano przez stare wejście służbowe na wyższych piętrach. Stare sklepy stały się domostwem dla ocalałych, a na niższym poziomie funkcjonują wojskowe namioty. Wzmocnione styropianem są w stanie stworzyć swego rodzaju formę twardej zaprawy, przez co nic nie można usłyszeć zarówno z wewnątrz, jak i z zewnątrz.

Dzielnica fabryczna

Ta część Gildii znajduje się na zachodzie i południu, to fabryki jakie wyrzucają śmieci przez specjalnie skonstruowane kominy na skażoną od dawna powierzchnię. W tym miejscu produkuje się wszystko - od prostych mikserów przez karabiny dla piechoty aż po najważniejsze w świecie powojennym generatory energii, na paliwo lub radiację. Doskonale chroniona stanowi główne źródło zasobów. Jej pracownicy zamieszkali w podziemiach oraz odzyskanej w 1997 roku hali zajezdni tramwajowej.

Dzielnica stalkerska

W tej dzielnicy przeważnie mieszka klasa średnia, lecz dzięki specjalnym tunelom i budynkom na powierzchni jest to jedyna dzielnica Gildii na powierzchni. To właśnie tędy wybierają się na powierzchnię i wracają do podziemi liczne wyprawy stalkerów w poszukiwaniu elektroniki, złomu, benzyny czy innych rzeczy niedostępnych w podziemiach. Z tego względu "budynki" są obudowane specjalną siatką antyradiacyjną, dzięki czemu promieniowanie z powierzchni nie dociera do środka.