FANDOM


Article under construction This article is actually in phase of writing. Wait until creator will end work over it.
Polish version

Template:CytatProjekt "Ocalenie Ludzkości" - tajny projekt naukowców, kilku wpływowych ekonomów, ugodowych polityków oraz wysoce postawionych i mających dość Wielkiej Wojny Światowej generałów z rozmaitych państw zarówno Ligi Narodów jak i Osi Krajów Radziecko-Faszystowskich. Chodziło o uchronienie tych, którzy by ocaleli przed całkowitą zagładą na dekady, a może nawet i wieki. Projekt zrobili na początku Szwajcarzy, ale potem dołączyli przedstawiciele i narodów walczących na wojnie.

Historia

Oś zrzuciła 16 lipca 1947 roku na Curitibę i Mińsk bomby atomowe, a Liga na Drezno i Monachium. Wielu ludzi wiedziało, że arsenał ten może być rozstrzygającym w trwającej od 1914 roku Wielkiej Wojnie, tak jak były sztuczna inteligencja, broń chemiczna i biologiczna oraz zdolne je przenosić rakiety. Nie wszyscy byli gotowi na dzień apokalipsy. Potajemnie odbyła się 18 lipca konferencja w Zurychu, mająca na celu rozwiązanie sprawy wojennej. Wszyscy wiedzieli, że jest już niewiele czasu. Naukowcy znaleźli paru podzielających ich opinie - bogatych biznesmenów, polityków dążących do rozejmu, a następnie pokoju i w końcu na samych żołnierzach skończywszy. Projekt nosił miano "Ocalenie Ludzkości". W Lidze był znany jako "Undercity", a w Osi - "Riese". W państwach neutralnych nie odbyły się takie akcje, ale zbudowano parę na wszelki wypadek. Do 1950 roku arsenał śmiertelnie niebezpiecznej broni rósł w zatrważającym tempie, więc im szybciej rósł, tym szybciej budowano schrony, pozyskiwano nowe technologie, dokonywano odkryć oraz ćwiczono populację na ataki.

Aż ten dzień nadszedł. 20 marca 1950 roku Hitler, wiedząc że zdobycie Berlina skończy się klęską jego i całych Niemiec oraz prawdopodobnie klęską całej Osi, zdecydował się zniszczyć wroga przy pomocy wszelkiego dostępnego arsenału. W mniej niż minutę doszło do kontrataku. Wszyscy uaktywnili bezzałogowe pojazdy, wystrzelili rakiety i świat stanął w ogniu, zatruty środkami chemicznymi oraz skażony wirusami. Ludzie uciekli w pośpiechu. Wielu uciekło w porę, inni szczęścia nie mieli. Gdy wszystko ucichło powierzchnia nie była już zdatna do ponownego zasiedlenia, nawet powietrze mogło zabić ludzi na powierzchni. Ocaleli schronili się pod ziemią, a ta jak się okazało była najlepszym schronieniem. Powoli cofając się do średniowiecza w połowie lat 80. dopiero, czyli po 35 latach, jakoś rozpoczęli normalne życie. Mogli budować wielkie miasta podziemne oraz zmieniać ruiny budynków w części swych miast na powierzchni. Z 5 miliardów ludzi, jakich żyło na powierzchni przetrwało Dzień Zagłady ledwie kilkanaście milionów.

Pomysły

  • Stacje metra w roli schronów - jeden z pierwszych pomysłów. Zaczęto więc budować nowe stacje tak, by mogły przetrwać bombardowania, a już wybudowane wzmacniać tak, aby mogły przetrwać ataki nuklearne, rakietowe, biologiczne, elektromagnetyczne czy chemiczne. Nie wszyscy jednak mogli przetrwać w taki sposób, a więc projekt ten połączono z siecią kanałów i ich złącz w roli miast.
  • Kopuły wokół miast - sukces w krajach neutralnych i głównych potęgach, porażka w krajach blisko linii frontu. Miasta te były jedynymi wciąż działającymi na powierzchni. Niektóre kraje nawet, na przykład Monako i Liechtenstein, ocalały właśnie w ten sposób. Gdy w latach 90. XX wieku cywilizacja jako taka zaczęła wracać centra unicestwionych miast obudowywano właśnie takimi strukturami.
  • Sieć fortec na powierzchni - sukces na linii frontu i z dala od miast, nie znalazł jednak praktycznego zastosowania w większych aglomeracjach. Takie miejsca prędko się podzieliły na wiele mikropaństw, niektóre jednak ucierpiały przez bezpośredni atak atomówek. Wierzono bowiem że te konstrukcje mogły być celami wojskowymi, a nie miejscami w celu przetrwania rasy ludzkiej.
  • Kanały i ich złącza, jako miasta - znalazł zastosowanie praktycznie wszędzie. W roku 1947, w grudniu wszystkie megalopolis były już tak skonstruowane, w 1948 każda stolica, a w 1949 wszystkie miasta. Planowano również w 1950 zbudować je tak, aby połączyć wszystkie osady, ale Armagedon to uniemożliwił, w rezultacie czego doszło do całkowitego odcięcia się i zaniku jakiejkolwiek komunikacji.
  • Sztuczne góry kryjące bunkry - ostatni z pomysłów, miał wejść do użytku na kwiecień 1950, ale miesiąc wcześniej był Czas Apokalipsy. Miały to być wielkie kompleksy mogące pomieścić tysiące i doprowadzić do przetrwania mniejszych osad aniżeli liczące setki tysięcy aglomeracje miejskie.

Wyposażenie schronów

System filtracji wody

W ramach projektu zdecydowano się priorytetowo na rozwój filtrów wodnych w celach sanitarnych czy jako źródło dla przygotowywania potraw, a także napoi. Dzięki nowoczesnym systemom filtracji umożliwiono usunięcie skażenia powstałego na skutek wojny. Dzięki nowoczesnym technologiom woda poddana najbardziej toksycznym warunkom stała się dzięki tymże urządzeniom zdatna do picia w całości. Specjalnie przygotowano więc dla stalkerów podręczne egzemplarze, aby mogli przy pomocy specjalnych przyrządów wypić przy pomocy swojego filtra czystą, niezatrutą wodę.

Broń

Członkowie projektu przeczuwali, iż mutanty i roboty, jakie powstaną z ocalałych istot, będą żądne ludzkiego mięsa. W tym celu postanowili spróbować zachować najbardziej rozwinięte technologie oraz eksperymentować z próbą stworzenia ze złomu rozmaitej broni palnej. Dzięki temu społeczeństwo mogło się obronić przed mutantami i mieć chociaż cień nadziei, że ujrzą świat w którym nie będą już musieli żyć jak jakieś szczury w tunelach.

Kombinezony ochronne

Ludzkość wiedziała, że powojenny świat będzie światem, gdzie poszczególne regiony będą po prostu tak skażone że nie będą zdatne do życia. Nie przewidziano jednak, że cała powierzchnia będzie już na zawsze niezdatna do zamieszkania. Tym samym kombinezony stały się niebywałą rzadkością dla wielu ludzi i tylko nieliczni kiedykolwiek wyszli na powierzchnię, głównie w poszukiwaniu złomu. Ci szczęśliwcy zdołali jednak znaleźć też sposób, aby stworzyć proste, ale skuteczne kombinezony. Były one w stylu starych wojennych pancerzy wspomaganych - rdzawe i podniszczone, ale zdolne jeszcze do działania. Kombinezony ochronne zostały błyskawicznie połączone z pancerzami wspomaganymi tak, że stanowiły podręczne kombinezony, doskonale chroniące przez ciosami i pociskami.

Produkcja podziemna

Wiedząc że po wojnie fabryki zostaną zniszczone wybudowano dlatego małe zakłady pracy pod ziemią. Podobnie zaczęto eksperymentować z kopalniami. Dzięki temu działaniu wielu ludzi mogło nacieszyć się produktami, jakie wydawały się niezdolne do budowy. Powstały prymitywne mechanizmy, a po 30 latach powrócił światłowód i komputery. Tym samym wspólnoty zaczęły sobie tworzyć swój Internet, odzyskując pliki z przedapokaliptycznego.

System filtracji powietrza

Projekt przewidział ewentualne długoletnie zanieczyszczenie powietrza, dlatego opracowano prymitywne w konstrukcji systemy filtracji powietrza z powierzchni. Jego twórcy przewidzieli w porę, że nowe powietrze będzie zatrute i doprowadzi do niezliczonej ilości mutacji. Nie przewidzieli jednakże skali zatrucia na okres nawet całego istnienia ludzkości. Pomimo wadliwych konstrukcji najstarsze z nich działają jakby były nowe nawet te 65 lat po Wielkiej Wojnie Światowej.

Elektronika

Ci co mieliby ocaleć natychmiast potrzebowaliby dostępu do energii elektrycznej. Z tego też powodu rozpoczęła się budowa generatorów na inne źródła aniżeli tylko benzynę. W schronach wybudowano specjalne urządzenia, jakie miały produkować energię z biomasy, powietrza połykanego przez specjalne urządzenia, wodę, geotermię, a nawet małe generatory atomowe, jakie czerpałyby siłę z promieniowania pozostawionego przez skutki Wielkiej Wojny Światowej. Kiedy na powierzchnię wyszli pierwsi stalkerzy znaleźli też stare silniki, akumulatory oraz komputery robotów, które przenieśli do podziemi i zmienili w generatory prądu, jak również odnaleźli dane dotyczące ich budowy.

Żywność

Wiedząc że Dzień Zagłady przyniesie tylko i wyłącznie zniszczenie, a ziemie już nie urodzi plonów zdecydowano się na podziemne, hermetyczne uprawy rozmaitych roślin, zbóż i grzybów, jakie rosły na powierzchni oraz przystosowaniu ich do nowych warunków, dzięki żarówkom, jakie generowały wręcz światło słoneczne. Przy pomocy takich wynalazków ludzie zdołaliby razem z systemami filtracji wody i generatorami prądu elektrycznego, co też się stało, gdy tylko udało im się schronić przez zagładą. Od ponad 65 lat od tamtego tragicznego wydarzenia ludzkość nadal może posmakować wieprzowiny, pieczarki, marchewki czy nawet herbaty.

Wynik projektu

Kiedy nastał Dzień Sądu, to jest 20 marca 1950 roku, nadszedł czas próby. W chwili prawdy okazało się, że ewakuacja została przeprowadzona rewelacyjnie - ocalono zgodnie z procedurami nawet 75% populacji danych miast, ale przez choroby, napromieniowanie albo niedobory witamin do 1970 przetrwało ledwie 55% populacji, by 40 lat po tym wydarzeniu ostało się przez nowe konflikty jedynie 40% procent. W niektórych sytuacjach było tak źle, że ocalało nawet mniej niż 10%. Mimo to wyniki projektu "Ocalenie Ludzkości" okazały się wręcz szokujące dla wielu z tych, którzy przetrwali Zagładę.