FANDOM


Article under construction This article is actually in phase of writing. Wait until creator will end work over it.
Polish version

thumb|240px|Zabudowania Wielkiej Hali, górnej części ZajezdniZajezdnia Tramwajowa imienia Tramwajów Warszawskich jest stolicą Republiki Nowej Woli i jednym z największych ludzkich schronień w Warszawie po Wielkiej Wojnie Światowej. Jest centrum tej małej cywilizacji od lat 60. XX wieku, kiedy to nastąpiła jej ekspansja. W efekcie jest położona w jednym z najbezpieczniejszych miejsc, będąc również jedną z najważniejszych osad po tym jak świat uległ apokalipsie.

Historia

Stary Świat

W okresie sprzed Dnia Zagłady wzniesiona w latach 20. XX wieku była miejscem wielkiego kompleksu, gdzie naprawiano oraz kończono objazdy tramwajami miejskimi. Na północy było skrzyżowanie prowadzące na Młynarską i Wolską, gdzie tramwaje jechały w niemalże każdym kierunku. Na południu była hala remontowa, w której urządzano tramwaje i je remontowano lub poddawano konserwacji. W podziemiach projekt "Ocalenie Ludzkości" również brał udział, gdy tylko w 1947 roku skonstruowano bomby atomowe. W trakcie okupacji niemieckiej Wehrmacht dokonywał tam naprawy również swoich mechów, robotów bojowych i pojazdów wojskowych. Po wyzwoleniu wszystko znowu było po staremu, aczkolwiek zamierzano ją zamknąć na rzecz innej, budowanej nieopodal zajezdni. Ostatecznie pomysł zarzucono na rzecz budowy tam Muzeum Powstania Warszawskiego.

Po Dniu Zagłady

W trakcie apokalipsy rozpoczętej przez Niemcy w zajezdnię nic nie trafiło, jednakże fale uderzeniowe i tak wyrządziły sporo szkód. Dodatkowym problemem były naloty dywanowe dronów, jakie wykańczały zniszczone miasta. Gdy 20 marca 1950 roku ludzie poukrywali się po rozmaitych miejscach kilka osób schowało się w kanałach, aby przeczekać bombardowania, a następnie ruszyło kanałami na południe. Kilkaset osób ocalało ze wszystkich stron i tak rozpoczęła się budowa zajezdni. Nieprzyzwyczajona jednak do twardych warunków okazała się być nadwyrężona. W efekcie tego na najniższych poziomach pojawił się kanibalizm, a na średnich zaczęto uprawiać huby tunelowe - zmutowany gatunek grzybów, rodzaj pieczarki o kształcie i zachowaniach huby, grzyba sprzed zagłady.

Przez to wszystko doszło do ustanowienia dyktatury wojskowej. Mechanicy stworzyli prowizoryczne wieżyczki obronne i ogrodzenia pod wysokim napięciem, zmieniając kanibalistycznych obywateli w nagie, dzikie zwierzęta żyjące obok szczurów, a wyższe piętra w normalnych ludzi, którzy jakoś dawali radę przetrwać. Kryminalistom dawano jedną karę - rzucano kanibalom na pożarcie. Od czasu do czasu wysyłano stalkerów po pozyskiwanie surowców. Hala, nietknięta jednak, mogła posłużyć za powiększenie przestrzeni życiowej.

W Nowej Woli

W roku 1961 na te tereny dotarli stalkerzy z Ratusza Wolskiego i Szpitala. Przedstawili propozycję resocjalizacji kanibalów oraz dołączenia do Republiki Nowej Woli. Junta odmówiła, ale mieszkańcy zaczęli być oburzeni po tym, jak zaczęła się kończyć żywność. Zamieszki zostały krwawo stłumione, rannych i zabitych wrzucono do kanibali. Wkrótce jednak protesty się nasiliły, w efekcie czego juntę obalono, a kanibali zawieziono do izolatek, gdzie ich nauczono ponownie żyć. Jednak z całego procesu pomyślnie wypadło tylko 20% osób, reszta zmarła przez szaleństwo lub leki, a także jedzenie normalnych roślin, dla których stała się trująca.

W rezultacie obalenia junty dzielnica kanałowa stała się teraz miejscem zamieszkania normalnych osób, a także odzyskano Wielką Halę - część na powierzchni. Sprowadzono tramwaje, a także uprawy przeniesiono na teren wyższy, do terenu gdzie ściany ponabijano ogrodzeniem elektrycznym czy kamieniami. Na specjalnie sterylnej, jak ze świata sprzed apokalipsy ziemi z próchnicą zaczęto uprawiać rzodkiewki, marchewki, ziemniaki oraz wiele innych rozmaitych roślin.

Czasy obecne

W chwili obecnej akcji Zajezdnia Tramwajowa jest kwitnącą metropolią. Tramwaje na powierzchni pełnią rolę budynków mieszkalnych, bazarów, składów czy hoteli, kanałami na górze przemieszczają się pojazdy, a dołem idą ludzie, mieszkający w jamach czy namiotach. W 2015 roku Drużyna Ketlinga dotarła do tego miejsca i zabawiła tam trochę, po czym ruszyła do Kercelaka. Fil spędziła czas razem z Matrioszką i Mią opowiadając im swoje historie na temat albumu, jaki zawsze ze sobą miała, ukazujący ludzi sprzed Dnia Sądu Ostatecznego. Chłopaki z kolei - Siwy, Dres, Ogryzek, Gwidon i Robert - skoczyli na męski wieczór, zaś Kowalski skoczył porozmawiać ze strażą, po czym ruszyli. Jednakże w trakcie wyprawy Kowalskiego zabiły nietoperze tunelowe. Został on pochowany jak wiking na łodzi, którą spalono na Alei Ententy, którą płynął.

Dzielnice

Centrum

Podziemny okrąg wybudowany wokół wielkiego generatora elektryczno-parowego to centrum miasta. W tym dole jest kilka przemienionych na budynki tramwajów, a generator pełni rolę miejskiego ratusza. Dym wypuszcza rurami na powierzchnię, które wydłużono i puszcza się na powierzchnię po przejęciu hali remontowej. Przejście do wielkiej hali jest w czterech miejscach i przyjmuje rolę łagodnego wejścia po schodach. Obok nich są też windy dla wózków czy środków komunikacji w postaci podziemnych pojazdów. Wyjścia wybudowano w miejscach, gdzie wchodziło się pod spód wagonów, aby naprawiać ich zawieszenie i koła. Energia generatora wynika z rosnących w dzielnicy rolniczej drzew, jakie wykorzystuje się na masową skalę do produkcji ciepła, pary oraz energii elektrycznej w tej maszynie jednocześnie.

Wielka Hala

Wielka Hala to część naziemna. Obudowana cegłą i blachą z siatką antyradową od strony wewnętrznej zapewnia odporność na szkodliwe warunki z zewnątrz. W środku mieszka wiele osób w kontenerach z wywalonych ciężarówek lub wyrzuconych z dworców przez falę uderzeniową kontenerów. Pośrodku wznosi się na szczyt generator, jaki wydziela na powierzchnię dym - wynik produkcji w generatorze ciepła, prądu i pary wodnej. W Wielkiej Hali są majestatyczne posiadłości, bazary w wagonach oraz ośrodki wypoczynkowe, a nawet łaźnie z basenem pełnym czystej wody, dzięki któremu można doznać czegoś, czego wcześniej się nie znało.

Dzielnica usługowa

Dzielnica usługowa, położona nieco pod centrum jest miejscem, gdzie istnieje wiele restauracji, hoteli, parków oraz barów mlecznych. W tamtym miejscu jest też bank, w którym mieszkańcy odkładają kasę oraz zbrojownia, gdzie tworzy się broń balistyczną, laserową, ale również pancerze bojowe. W tym miejscu są też fabryki protez dla mieszkańców, którzy stracili je przez mutanty czy oszalałe roboty. W dzielnicy tej balowała właśnie Fil, gdyż wolała spędzić czas z koleżankami w knajpie, aniżeli w powierzchniowej saunie.

Dzielnica rolnicza

Będąca dawnym kamieniołomem dzielnica ta, wyłożona koszami w postaci donic oraz dołami na ziemię jest miejscem produkcji rolnej, ale również chowu zwierząt. Dzielnica ta jest ważna dla miasta, dlatego wokół wyłożono ściany, podłogę oraz sufit metalem pod wysokim napięciem, kamieniami oraz dodano kilka wieżyczek na mutanty, włączane w razie ataku i codziennie poddawane kilku konserwacjom, dzięki czemu świnie, krowy oraz kury, jak również warzywa, zboże i owoce są chronione razem ze źródłem wody pitnej. Obcy mają całkowity zakaz wstępu ze względu na kluczowe znaczenie miejsca.

Dzielnica kanałowa

Dzielnica kanałowa dawniej była dzielnicą pełną kanibali, którzy jedyny posiłek i napój jaki znali to ludzka krew i mięso. Gdy kanibali przegoniono odkryto masę kości ludzkich, mężczyzn, kobiet, a nawet dzieci. Junta jaka wcześniej rządziła wysyłała tutaj każdego, kto tylko był przeciw nim lub popełnił jakieś przestępstwo w postaci kieszonkostwa, włamania czy morderstwa. Kiedy zapanowała Republika Nowej Woli kości usunięto razem z kanibalami, poddanych niestety w większości zakończonej niepowodzeniem resocjalizacji. Współcześnie są to głównie hale montażowe oraz obszar wyprowadzania wszystkich ścieków osady, jak również miejsce, gdzie jest wiele rozmaitych domów uciech.